Recenzja: Joanna Bator „Ciemno, prawie noc”

3

„Ciemno, prawie noc” to nietypowa historia z jeszcze bardziej niezwykłym zakończeniem.

Ciemno, prawie noc

Główna bohaterka Alicja Tabor powraca do miasta swojego dzieciństwa – Wałbrzycha. Zamieszkuje w tym samym starym poniemieckim domu, z którego niegdyś wyruszyła w świat. Przy okazji tej sentymentalnej podróży w rodzinne strony. Alicja ma zamiar napisać również artykuł o trójce zaginionych dzieciach, które znikły w tajemniczych okolicznościach. Przy okazji reporterka zauważa, że mieszkańcy Wałbrzycha dziwnie się zachowują.

Powrót do Wałbrzycha niesie za sobą wiele tajemnic

Okazuje się, że przyczyną nietypowego zachowania jest samozwańczy prorok Jan Kołek, do którego rzekomo w biedaszybie przemówiła wałbrzyska Matka Boska Bolesna. Po jego śmierci grupa jego zwolenników gromadzi się wokół samozwańczego następcy Jerzego Łabędzia. W mieście rośnie przemoc i co chwila dzieją się dziwne rzeczy.

Dla reporterki to nie tylko poszukiwanie materiału do reportażu, ale też próba zmierzenia się z bolesną przeszłością. To powrót wspomnień o śmierci rodziców, a także o samobójstwa pięknej starszej siostry, która była zafascynowana legendą wałbrzyskiej księżnej Daisy i zamku Książ. Wyjaśnienie tajemnicy zniknięcia Andżeliki, Patryka i Kalinki łączy się z odkrywanie własnych tajemnic z przeszłości. Czy Alicji uda się odkryć prawdę o tym, co faktycznie dzieje się w Wałbrzychu? Rozwiązanie zagadki okaże się bardziej zaskakujące niż można sądzić.

Joanna Bator jest nie tylko pisarką, ale też felietonistką i filozofką, jest także miłośniczką japońskiej kultury. Autorka ma swoisty styl pisania dlatego też „Ciemno, prawie noc” to książka nietypowa i oryginalna. Ma w sobie wiele sprzeczności, wszystko łączy się ze sobą i przeplata: dzieciństwo i dorosłość, dobro i zło, miłość i nienawiść, prawda i kłamstwo, normalność i patologia. Akcja książki „Ciemno, prawie noc” wciąga, jest wartka, napięcie budowane jest stopniowo a fabuła złożona i zawiła. Można powiedzieć, że jest to swoisty dreszczowiec, niemniej nie da się jednoznacznie ocenić tej lektury.

rekomendacja

Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B

Autor: Joanna Bator

Dodatki: Brak

3 komentarzy

  1. Ewka pisze:

    Bardzo ciekawa historia, a Joanna Bator to największa nadzieja polskiej literatury. Liczę, że jeszcze niejeden raz mnie zaskoczy, bo doskonale radzi sobie jako pisarka. Nic dziwnego, że jej powieść zgarnęła już tyle prestiżowych nagród. Kto wie, może za jakiś czas Bator otrzyma literacką nagrodę Nobla?

  2. T. W. pisze:

    Joanna Bator wyczarowała niezwykłą historię, od której nie sposób się oderwać. Z przyjemnością czytałam kolejne strony tej powieści, nie wiedząc jeszcze, że zyska ona takie uznanie wśród krytyków. Na pewno jeszcze niejeden raz powrócę do lektury, aby przenieść się do Wałbrzycha połączonego z sentymentalnymi wspomnieniami bohaterki.

  3. Inezz pisze:

    Wałbrzych w nieco innej odsłonie. Autorka porusza w swojej powieści wiele ważnych problemów, dzięki czemu można ją nazwać powieścią uniwersalną. Ta historia będzie równie ciekawa zarówno teraz, jak i za parę czy za parędziesiąt lat. Jestem przekonana, że Joanna Bator zaprezentuje nam jeszcze wiele, równie ciekawych powieści.

Skomentuj recenzję

Wszystkie prawa autorskie są zastrzeżone © 2013 przez www.opiniobook.pl | kontakt z naszą redakcją | skrócona mapa