Recenzja: Maja Lidia Kossakowska „Takeshi Cień Śmierci”

0

Kultura Dalekiego Wschodu jest dla nas, Europejczyków niezwykle pociągająca i intrygująca. Owocem tego niezwykłego zainteresowania tak daleką, a jednocześnie tak niezrozumiałą dla nas obrzędowością i kulturowością jest (między wieloma utworami tego typu) książka Maji Lidii Kossakowskiej „Takeshi Cień Śmierci”.

Takeshi. Cień śmierci Maja Lidia Kossakowska

Wielowątkowość fabuły

Sama treść książki na pierwszy rzut oka jest dosyć skomplikowana. Tajemniczy „Cień Śmierci” czyli pojawiająca się jakby znikąd postać zabijająca lokalnych złoczyńców, intrygi i bezlitosna Mariko – to wszystko łączy się w jedną, z początku niezrozumiałą historię. Wielowątkowość nie oznacza jednak w tym przypadku braku spójności akcji. Co prawda autorka zmusza Czytelnika do znacznego wysiłku intelektualnego, ale jest to domena pozycji „z wyższej półki” do których również należy książka „Takeshi Cień Śmierci”.

Duchowy świat na wyciągnięcie ręki

Czytając tą książkę, można odnieść wrażenie że Maja Kossakowska połączyła ze sobą kilka form dobrej powieści. Z jednej strony mamy tu do czynienia z powieścią historyczną, o czym świadczą pojawiające się postacie samurajów. Z drugiej strony, mamy tu bardzo silnie rozbudowany wątek mistyki, czarów i szeroko rozumianej tajemniczości. W „Takeshi Cień Śmierci” większość bohaterów to postacie posiadające umiejętności operowania magią. Często też, owe postacie mają niewiele wspólnego ze znanymi nam formami życia. Przykładowo Rei, przyjaciel tytułowego bohatera sam ma to do siebie, że nie jest człowiekiem.

Bohaterowie

Maja Kossakowska w „Takeshi Cień Śmierci” nie decyduje się na pokazaniu wyłącznie spektakularnych scen, znanych z tanich filmów fantastyczno – historycznych rodem z państw Dalekiego Wschodu. Znaczną część treści książki autorka poświęca charakterystyce bohaterów. Nie są oni wyłącznie czarno-biali. Każdy z nich ma swoje grzeszki, ale też każdy do perfekcji opanowuje specyficzne dla niego umiejętności (tak jak np. sztuki walki połączone z umiejętnym korzystaniem z magii). Z pewnością, książkę tą można polecić każdemu, kto w zaciszne wieczory chciałby przenieść się w dalekowschodni świat magii, mistycyzmu czy też kultury opartej na wierności i honorze.

Skomentuj recenzję

Wszystkie prawa autorskie są zastrzeżone © 2013 przez www.opiniobook.pl | kontakt z naszą redakcją | skrócona mapa